Ach śpij, kochanie...

Jeśli chcesz, aby twoje dziecko nie cierpiało na depresję, gaś światło w jego pokoju przed 22.00, a jemu samemu każ pójść spać. Nowojorscy naukowcy badali nastolatki i okazało się, że u tych, które chodziły spać później, ryzyko depresji jest o jedną czwartą wyższe, niż u kładących się wcześniej.
Wyniki badań specjalistów z Columbia University opisano w magazynie „Sleep”. Wskazały one ponadto, że najbardziej narażeni na depresję i stany lękowe są ci, którzy śpią mniej niż pięć godzin dziennie. Naukowcy przebadali 16 tysięcy młodych ludzi w wieku 12-18 lat. Depresję zdiagnozowano u co piętnastego.
Przypomnijmy, że jeśli bezsenność trwa długo i nie jest leczona, może prowadzić do rozwinięcia się depresji. Ryzyko rozwoju zaburzeń nastroju jest u tych chorych aż czterokrotnie większe niż u osób zdrowych.
Prosimy więc każdego z czytających ten tekst o zerknięcie na zegarek. Jeśli jest po 22, a twoje dzieci hasają, natychmiast proszę położyć je spać. Jeśli jest po północy, a ty wciąż siedzisz przy komputerze, prosimy o podążenie śladem dzieci. Nie obrazimy się, jeśli do lektury naszego portalu wrócisz rano:)

Polityka prywatności|Regulamin