Sylvia Plath

"Umieranie jest sztuką, tak jak wszystko inne. Robię to wyjątkowo dobrze"

 

- Jak człowiek zacznie tylko o czymś marzyć, to nieuchronnie doznaje rozczarowania – to jeden z cytatów zaczerpniętych z twórczości tej amerykańskiej pisarki i poetki. Zaliczana do grona „poetów przeklętych” popełniła samobójstwo trując się gazem. Dzieci zamknęła w dobrze wentylowanym pokoju, zostawiając im śniadanie. Przyczyną desperackiego kroku była depresja i brak pieniędzy. Już kilka lat później stała się sławna i do dziś uchodzi za najczęściej cytowaną przez amerykańskie feministki.

Urodziła się w Bostonie. Jako kilkulatka wykazywała talenty poetyckie, więc matka dała jej pierwszy dziennik. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, bo Sylvia Plath wspomnienia pisała do końca życia.
W wieku 8 lat zadebiutowała pierwszym wierszykiem wydrukowanym w gazecie. W tym czasie po amputacji nogi zmarł jej ojciec, pochodzący z Niemiec profesor oraz zapalony pszczelarz.
Jako 18-latka miała już za sobą znacznie dojrzalsze publikacje. Pisanie utrudniała jednak choroba. Poetka cierpiała na chorobę afektywną dwubiegunową i przebywała kilka razy w prywatnych szpitalach, gdzie dochodziła do siebie po próbach samobójczych. Choroba była dziedzina. Cierpiały na nią babka, matka, siostra i siostrzenica Ottona Platha.
- Demon, który jest we mnie, domaga się, bym była na szczycie powodzenia lub bym osunęła się w nicość – napisała w swoim dzienniku.

Pierwszą próbę samobójczą przeszła na początkowym roku nauki w ekskluzywnym college'u dla kobiet. Ukryła się w schowku przy domu i połknęła 50 tabletek nasennych. Znaleziono ją nieprzytomną, a uratował ją żołądek, który nie przyjął tylu tabletek.
Ten okres swego życia opisała w najsłynniejszej powieści, autobiograficznym „Szklanym kloszu” (wydanym najpierw pod pseudonimem Victoria Lucas).
- Dla człowieka siedzącego pod szklanym kloszem, znieczulonego na wszystko, zatrzymanego w rozwoju jak embrion w spirytusie, całe życie jest jednym wielkim, złym snem – to jeden z bardziej przejmujących cytatów z powieści.
W 1956 r. wyjechała jako stypendystka do Anglii. Tam po kilku latach poznała Teda Hughesa, którego poślubiła krótko po poznaniu. Wspólnie z mężem, także literatem, sporo podróżowała.
- Posiadanie męża i dzieci równa się przepierce mózgu. Człowiek staje się czymś w rodzaju głupiego niewolnika w małym, totalitarnym państewku – pisała w „Szklanym kloszu”, ale przyjaciele mówili, że do końca kochała męża.
Podczas ich zamieszkiwania w Ameryce związek przeżywał już kryzys, głównie z powodu romansów męża. W domu dochodziło nawet do bójek. - Czy mam wyskoczyć przez okno? Czy walnąć autem w drzewo? Czy zamknąć się w garażu, włączyć silnik i zatruć spalinami? – notowała wtedy Sylvia Plath w swoim dzienniku.
Równocześnie oboje pisali, choć Sylvii wiersze były przeważnie odrzucane, więc najmowała się do pracy choćby jako sekretarka męża przepisując jego utwory.
W 1960 r. wrócili do Anglii. Ted Hughes zaczął dobrze zarabiać, a Sylvia urodziła córkę. Równolegle pisała i wydała debiutancki tomik wierszy „Kolos”, z których większość była dedykowana mężowi.
Małżeństwo rozpadło się jednak po sześciu latach, w 1962, po urodzeniu przez Sylvię Nicholasa, bowiem jej mąż poznał Assię Weveill, która zresztą kilka lat później popełniła samobójstwo w identyczny sposób, jak Sylvia Plath.
Po ujawnieniu romansu, między małżonkami doszło do separacji. Poetka przeniosła się z dwojgiem dzieci, Friedą i Nicholasem, do Londynu. Bardzo ciężka dla kobiety okazała się zima. Nie miała pieniędzy i brała leki przeciwdepresyjne. Popełniła samobójstwo w lutym 1963 r. Została pochowana na cmentarzu w Heptonstall w angielskim hrabstwie West Yorkshire.
Jej mąż zbił majątek 9 lat po śmierci żony, kiedy w USA wydano „Szklany klosz”, który przez wiele miesięcy nie schodził z listy bestsellerów. Wielką popularnością cieszyły się też inne wydawnictwa poetki i pisarki.
W tym czasie jego kochanka, wielokrotnie zresztą zdradzana już nie żyła. Assia, która urodziła mu córkę Shurę, w 1969 r. zagazowała się wraz z czteroletnim dzieckiem w kuchni.
Niektóre feministki i wielbicielki Sylvii Plath oskarżały o sprowokowanie żony do odebrania sobie życia właśnie Hughesa. On sam przez wiele lat nie wypowiadał się publicznie na temat ich małżeństwa. Dopiero w 1998 roku, na kilka miesięcy przed śmiercią, ukazały się jego „Birthday Letters”, czyli zbiór 88 wierszy poświęconych jego związkowi z Sylwią Plath, co dla wielu krytyków pokazało go w kontekście małżeństwa w zdecydowanie lepszym świetle
Dzieci Sylvii Plath ukończyły dobre szkoły. Nicholas bada florę morską, a Frieda wydaje książki dla dzieci oraz maluje.
W 2003 powstał film „Sylvia” opowiadający o życiu Sylvii Plath od chwili jej spotkania z Tedem Hughesem do samobójczej śmierci. Główną rolę zagrała Gwyneth Paltrow, a jej męża Daniel Graig.

Blisko pół wieku po śmierci utwory Sylvii Plath cieszą się niesłabnącą popularnością. Wciąż powstają nowe strony poświęcone poetce oraz nowe analizy jej wierszy. „Szklany klosz” jest także jedną najczęściej cenzurowanych książek ubiegłego wieku oraz żelazną pozycją literatury feministycznej.

Polityka prywatności|Regulamin